merlin


pakowany w kolorowe kule
wstążki kokardki błyszczydła
rozpakowany euklidesowo
pachnący cytryną i limonką
czas

odejść
krzycząc że przestrzenie płyną
opuścić miejsca które bolą wymoszczone
wygrzane
otarte o wskazówkę wskazówką
biegnij za ogarem

maleńka
jestem po drugiej stronie szyby
z językiem przymarzniętym do słów
szkliwo pęka - nimue -
martwy sokół w krysztale
suchy kikut jabłonki wilczek liże palce
króla niosą na tarczy
między nic a nic

chociaż żal w tym oku co je zaraz zamknę

dwie kobiety w przydymionym szkle
sam chrzęściłem piasek na to szkło

----
wilczysko





www.tomaszjakubiak.com