|

Na wspak albo od tyłu
|
UWIERZ W ANIOŁY
Uwierz w Anioły
nawet jeśli ich skrzydła są czarne
Uwierz w Diabła
choćby na jego rogach spoczywała
płonąca aureola
Uwierz w ślepą miłość
i równie ślepą nienawiść
Uwierz w słowa, z których szydzi czas
Uwierz w strach
Uwierz oczom i spragnionym dłoniom
obrazom pełnym barw i zaklętego
Milczenia
Uwierz w dotyk, w muzykę i w głos,
i w ciszę
Uwierz w tysiące codziennych spraw
Któregoś dnia uwierz
we mnie
|
YŁOINA W ZREIWU
yłoinA
w zreiwU
enrazc ąs ałdyzrks hci ilśej tewan
ałbaiD w zreiwU
aławyzcops hcagor ogej an ybćohc
aloerua acąnołp
ćśołim ąpelś w zreiwU
ćśiwanein ąpelś einwór i
sazc izdyzs hcyrótk z ,awołs w zreiwU
hcarts w zreiwU
moinołd mynoingarps i mozco zreiwU
ogetęlkaz i wrab mynłep mozarbo
ainezcliM
,sołg w i ękyzum w ,kytod w zreiwU
ęzsic w i
warps hcynneizdoc ecąisyt w zreiwU
zreiwu aind śogerótK
einm ew
|

|