9 czerwiec 2007, sobota, 20:30.

Spotkanie poetycko-muzyczne w domu Iwony i Jacka Fokt
w podpoznańskich Sadach.


Ten wieczór łączący w sobie moją prozę i poezję oraz muzykę Prokofiewa, Schumana i Paulenca, w wykonaniu Jacka Fokta i Tomasza Chełpińskiego zatytułowaliśmy podobnie jak pisaną powieść: Niebieskie dni, Bursztynowe noce.

Wiele czytania. Emocje. Docieranie słowem do wnętrza Człowieka. Mówienie o rzeczach ważnych. O tym, o czym zapominamy. O miłości, która jest w nas.

"Słyszysz? Czy mnie słyszysz? Mówię właśnie do Ciebie. Słowa, które dźwięczą w tej wieczornej ciszy są właśnie dla Ciebie. Powiem: szum nieprzemierzonego morza, szum przesypującego się przez palce piasku, oddech drzew wyrastających poza wydmami, w których chciałby zamieszkać nadmorski wiatr. Usłyszysz mruczenie fal, czas przesypujący się w klepsydrze, zawodzenie wiatru nie mogącego odnaleźć dla siebie miejsca."

I fortepianowa muzyka. I dźwięk klarnetu. I granie Jana Nowowiejskiego

A potem jeszcze czytanie wierszy. I rozmowy. Słowa rezonujące w przestrzeni wypełnionej bursztynowym światłem...

W czasie wieczoru była czytana również proza korespondująca z Niebieskimi dniami..., której autorką jest Agnieszka Podłucka.

"Matka mówiła, że wszystko w życiu ma swój własny czas. Nie dodała, że czas dla każdego biegnie inaczej. Rozmyślając nad latami, które rzekomo straciła, zapisała: Czasu nie da się stracić. Zabieramy go ze sobą. Zawsze."


Mam nadzieję, że zamieszczone zdjęcia chociaż w części oddadzą atmosferę tego niezapomnianego wieczoru.


Tomasz Jakubiak


















































 



---------------------------------------------------------------------------------------------