|
Królowa ucieczki
panuje nade mną
niepodzielnie
surowa
po kolana we krwi
nie!
na kolanach!
biegnę do niej
pełznę
beznogi gad
złoto na jej
skroniach
poraża mój wzrok
i
kiedy jestem u celu to jej tu nie ma
lecz słyszę jej wszechwładny krzyk
rwący w oddali ciszę
|