CZYTALIŚMY POEZJĘ I SŁUCHALIŚMY DOBREJ MUZYKI

Spotkanie w pięknej kaplicy w Chybach nad Jeziorem Kierskim, 11 września tego roku, podczas którego połączono dawną muzykę w wykonaniu Państwa Alicji i Jacka Hałasów z Przeźmierowa oraz słowo poetyckie poznańskiego poety Grzegorza Lisa, związanego ze środowiskiem klasztorów benedyktyńskich w Tyńcu i Lubiniu, można śmiało określić wydarzeniem artystycznym.
Pośród dźwięków liry korbowej i rytmicznego bębna w duchu muzyki dawnej, stanowiącej pomost łączący zamierzchłe czasy z nam współczesnymi, rozlegały się wersy poezji przybliżającej monastyczne życie mnichów. Poezja nawiązywała również do osobistych przeżyć poety szukającego spokoju duszy i natchnienia w klasztornych murach.

          „Te mury klasztorne mówią
          - Kiedy przychodzisz do nas
          Bądź powściągliwy przybyszu...
          Widziałyśmy wiele,
          Zaznałyśmy niejedno,
          - Przybyszu, bądź powściągliwy...
          Patrz w dole przepływa rzeka,
          Źródła jej stąd niedaleko,
          A jak dostojnie płynie...
          (...)”

Teksty utworów muzycznych rozpięte na przestrzeni dziejów i związanie z historią Polski, stanowiły dodatkowe uzupełnienie poezji tworząc jednocześnie niepowtarzalny klimat. Uczestnicy mieli okazję zetknąć się z tradycyjnym brzmieniem pieśni sakralnych i psalmów. W repertuarze pojawiły się także pieśni dziadowskie.
Wieczór został zorganizowany przez Gminny Ośrodek Kultury „Sezam” w Tarnowie Podgórnym z pomocą przeźmierowskiego rzeźbiarza Wojciecha Kowalczyka i piszącego niniejsze słowa Gospodarza Wieczoru – Tomasza Jakubiaka. Organizatorzy dziękują również Księdzu Proboszczowi Andrzejowi Strugarkowi za udostępnienie kaplicy. 
Było to już siódme spotkanie z cyklu „Czytamy Poezję”, w którym uczestniczyło około czterdziestu osób. Większość zaproszonych gości otrzymała pięknie wydany pamiątkowy album o dziejach Tarnowa Podgórnego i okolicznych miejscowości oraz zbiór wierszy Grzegorza Lisa.
Mam nadzieję, że nasze kolejne poetyckie spotkania zgromadzą równie dużą publiczność i będą pewnego rodzaju oderwaniem od codziennej rzeczywistości.

Tomasz Jakubiak


   

   Tomasz Jakubiak i Wojciech Kowlaczyk z dzwonkami w dłoniach:
   rozbudzenie przybyłych dusz...

Tutaj słowo przeplata się z muzyką...
Od lewej: Tomasz Jakubiak, Grzegorz Lis, Jacek i Alicja Hałas
... takiej muzyki słuchali nasi przodkowie...
Alicja i Jacek Hałasowie - muzyka, której duch nie umiera...
Zaczarowana kaplica, zaczarowani ludzie...
Fotografie: Krzysztof Ratajczak